PROLOG

SCENA PIERWSZA

GROMIWOJA

z wzrastającą niecierpliwością

Na igry Bakcha37, Afrodyty38 tańce,
Na orgie Pana39, Koliady40 łamańce,
Na pląs, na skoki – zaprosić kobiety..
Byłby ich legion – z bębny41, z kastaniety!
Dzisiaj ni jedna nie przyszła mężatka!

pauza – patrzy w dal…

Ach! Idzie któraś…

z radością

              …to moja kamratka!

Wchodzi Kalonike.

СкороКнижный режим