SCENA CZTERNASTA

Te same. Mężatka I.

MĘŻATKA I

Konieczność mnie wzywa.
Mam doma wełnę mileską189 w tobole,
Boję się… mole…

GROMIWOJA

energicznie

Ehe! Znam te mole!
Ni kroku dalej!

MĘŻATKA. I

Toć wrócę, mój Boże,
Zaraz… tylko ją… na łóżku rozłożę!

GROMIWOJA

Nic nie rozłożysz…! Precz z wymówką szpetną!

MĘŻATKA I

Więc mole wełnę zetną?

GROMIWOJA

Tak – niech zetną!

Mężatka I cofa się zawstydzona i staje na boku, wybiega Mężatka II.

СкороКнижный режим