Оглавление
- Przedmowa
- I
- II
- III
- IV
- Gromiwoja
- PROLOG
- SCENA PIERWSZA
- SCENA DRUGA
- SCENA TRZECIA
- SCENA CZWARTA
- PARODOS. WEJŚCIE CHÓRU
- SCENA PIĄTA
- SCENA SZÓSTA
- SCENA SIÓDMA
- SCENA ÓSMA
- SCENA DZIEWIĄTA
- AGON. TURNIEJ
- SCENA DZIESIĄTA
- SCENA JEDENASTA
- PARABASIS. ZWROT DO WIDZÓW
- SCENA DWUNASTA
- EPIRRHEMA I. POBUDKA I
- ANTEPIRRHEMA I. OD-ZEW I
- EPIRRHEMA II. POBUDKA II
- ANTEPIRRHEMA II. OD-ZEW II
- SCENA TRZYNASTA
- SCENA CZTERNASTA
- SCENA PIĘTNASTA
- SCENA SZESNASTA
- SCENA SIEDEMNASTA
- SCENA OSIEMNASTA
- SCENA DZIEWIĘTNASTA
- SCENA DWUDZIESTA
- SCENA DWUDZIESTA PIERWSZA
- SCENA DWUDZIESTA DRUGA
- SCENA DWUDZIESTA TRZECIA
- SCENA DWUDZIESTA CZWARTA
- SCENA DWUDZIESTA PIĄTA
- EXODOS. WYJŚCIE CHÓRU
- SCENA DWUDZIESTA SZÓSTA
- SCENA DWUDZIESTA SIÓDMA
- SCENA DWUDZIESTA ÓSMA
- SCENA DWUDZIESTA DZIEWIĄTA
- Главная
- Аристофан
- 📚 Книги
- Gromiwoja
- Читать онлайн
- SCENA DWUDZIESTA TRZECIASCENA DWUDZIESTA TRZECIA
SCENA DWUDZIESTA TRZECIA
Chóry oba.
STRYMODOROS
Łatwiej zwalczyć bohatera,Łatwiej ognia stłumić żary,Niż kobietę… Wżdy panteraNie jest gorsza od tej starej!
pokazuje palcem Stratyllidę
STRATYLLIDA
Tak? Więc jawnie to przyznajesz,A przede mną chcesz grać zuchaLubo224 mógłbyś, ty nicponiu,We mnie mieć wiernego druha?
STRYMODOROS
Nie – przenigdy! Ja od młoduNienawidzę kobiet rodu!
STRATYLLIDA
Owszem, jak chcesz, ty pokuso!Lecz nie mogę patrzeć na to,Żeś tak zaodziany kuso…Pozwól, zbliżę się do ciebieI okryję twoje ziobra!
odziewa go opończą, wszystkie robią to samo innym starcom
STRYMODOROS
z podzięką
Żywie Zeus, ty jesteś dobra!
STRATYLLIDA
Teraz poznać, żeś mężczyzna,Śmieszna znikła już golizna.Gdy nie będziesz mi dokuczał,To ci wyjmę zgrabnie z okaLekką ręką tego… smoka,Który wlazł tam, no… i pląsa.
STRYMODOROS
Ach, od dawna już mnie kąsaTen kąsyliarz zatracony:A pochwyć go w swoje szpony,Potem pokaż tu acana!Przecież on mnie gryzie w oko,Przebóg, od samego rana!
STRATYLLIDA
Więc wyświadczę ci tę łaskę,Chociaż jesteś szaławiła.
majstruje mu koło oka
Zeusie, jakaż pod powiekęTwoją bestia się zaryła!
wyciągła i pokazuje
Widzisz twego tu komara?Z Trykorytu ta poczwara225!
STRYMODOROS
Wydobyłaś go tak cudnie,Choć się wkopał jako w studnie,Lecz gdy teraz, na Demetrę,Wyjęt został, łzy mkną ciurkiem!
STRATYLLIDA
Więc ci jeszcze łzy obetrę,A choć jesteś znanym gburkiemPocałuję!
STRYMODOROS
Nie – nie całuj!
STRATYLLIDA
całuje go, a za nią każda innego
Chcesz, czy nie chcesz, pocałuję!
STRYMODOROS
odmłodzony
A niechże was gęś podepce,Wy łasice, wy przychlebce!Prawdę ano mówi stare,Niezrównane porzekadło,„Źle na świecie z łotrzycami,Ale gorzej, gdyśmy sami!”
STRATYLLIDA
Więc ci teraz tu ślubuję,Krzywdy wam po życia kresNie wyrządzać: również czuję,Że nie chcecie moich łez!Razem teraz będziem stać,Zgodnie gromkie pieśni piać!
CHÓR STARCÓW
Strofa (Śpiew)
Nie szykujem się psotnieŚwiatu gorzkich prawd prawić, Ani szydzić zeń;Wszystko zrobim odwrotnie:Będziem czynić i jawićSamo tylko wesele,Mamy bowiem za wieleTych bolesnych udręczeń, Które niesie dzień!
Niechaj więc męże, kobiety, wdówki,Szczerze wyjawią, czy im nie trzeba Gotówki,Może tak dwie, trzy stówki? Gdyż mamy tego huk, Trzos koło trzosa!A gdy tam kiedyś pokój powróci,Co kto pożyczył, to wtedy… figa, Niechaj nie płaci nic, Ani pół grosza!
CHÓR BIAŁOGŁÓW
Antystrofa (Odśpiew)
W goście do nas przyjadą Urodziwe junaki, Karystyjska226 młódźWięc przyjmę ich z paradą, Groch, pieczone prosiaki, Że aż zapach czuć!Prawda? Same przysmaki Na biesiadę dam,Bo to śliczne chłopaki! Ślinka idzie wam?I wy też przyjdźcie do nas w gościnę,Ale się z dziatwą wykąpcie doma, Z godzinę Przedtem, a dziarską minę Przybrawszy, walcie w dom! Nie pytającyO nic nikogo pchajcie się żwawo,Jakbyście mieli ku temu prawo, Jakoże u nas Zawarte drzwi Na spusty trzy!
Страницаиз36
СкороКнижный режим