Оглавление
- I
- II
- PROLOG
- SCENA I
- SCENA II
- SCENA III
- SCENA IV
- SCENA V
- SCENA VI
- PARODOS (WEJŚCIE CHÓRU)
- SCENA VII
- SCENA VIII
- SCENA IX
- SCENA X
- PARABASIS CHORI (ZWROT DO WIDZÓW)
- EPIRRHEMA (POBUDKA)
- ANTEPIRRHEMA (OD-ZEW)
- SCENA XI
- SCENA XII
- SCENA XIII
- SCENA XIV
- SCENA XV
- SCENA XVI
- SCENA XVII
- PROAGON (PRZED-TURNIEJ)
- SCENA XVIII
- SCENA XIX
- AGON (TURNIEJ)
- SCENA XX
- EPIRRHEMA (POBUDKA)
- SCENA XXI
- ANTEPIRRHEMA (OD-ZEW)
- SCENA XXII
- PARABASA WTÓRA
- EPIRRHEMA WTÓREJ PARABASY
- SCENA XXIII
- SCENA XXIV
- SCENA XXV
- SCENA XXVI
- SCENA XXVII
- SCENA XXVIII
- SCENA XXIX
- SCENA XXX
- AGON WTÓRY
- SCENA XXXI
- SCENA XXXII
- SCENA XXXIII
- EXODOS (ZAKOŃCZENIE)
- SCENA XXXIV
- Главная
- Аристофан
- 📚 Книги
- Chmury
- Читать онлайн
- ANTEPIRRHEMA (OD-ZEW)ANTEPIRRHEMA (OD-ZEW)
ANTEPIRRHEMA (OD-ZEW)
ARCYCHMURA DRUGA
Kiedyśmy się w drogę ku wamTutaj właśnie puszczać miały,Księżyc spotkał nas w przestworach,Dając do was odkaz184 mały:„Ateńczyków mi pozdrówcieI Związkowych” – tak powiada —„Lecz niech wiedzą, że się wściekam,Bo dojedli mi nie lada,Acz ich wszystkich nie słowami,Ale czynem wspieram godnie,Każdy bowiem mniej o drachmę,Już co miesiąc na pochodnieDaje tak, że idąc wieczórNa swą czeladź woła: »Dzieci,Nie kupować mi pochodni,Wżdy miesiączek cudnie świeci«” —Wypominał inne łaski,Lecz wy nawet dni się jegoNie trzymacie po dawnemu,Nieład wnosząc do wszystkiego.Mówił, że mu każdym razemGrożą bogi już obuszkiem,Kiedy minie ich biesiadaI w dom idą z pustym brzuszkiem,Rozminąwszy się ze świątkiemWedle kalendarza daty185,Bo po sądach się włóczycie,Gdy im trzeba bić obiaty!A tymczasem, gdy my, bóstwa,Posty suszym w pewne doby,Sarpedona czy MemnonaOpłakując dni żałoby,U was kielich i śmiech dzwoni!Za to, na ten rok mianowanArcyksiędzem wasz Hiperbol,Został z wieńca obrabowanPrzez nas, bogów! Niechże sobieZapamięta ten niecnota,Jak to trzeba po księżycuNaprawować dni żywota!
Страницаиз47
СкороКнижный режим