Оглавление
- I
- II
- PROLOG
- SCENA I
- SCENA II
- SCENA III
- SCENA IV
- SCENA V
- SCENA VI
- PARODOS (WEJŚCIE CHÓRU)
- SCENA VII
- SCENA VIII
- SCENA IX
- SCENA X
- PARABASIS CHORI (ZWROT DO WIDZÓW)
- EPIRRHEMA (POBUDKA)
- ANTEPIRRHEMA (OD-ZEW)
- SCENA XI
- SCENA XII
- SCENA XIII
- SCENA XIV
- SCENA XV
- SCENA XVI
- SCENA XVII
- PROAGON (PRZED-TURNIEJ)
- SCENA XVIII
- SCENA XIX
- AGON (TURNIEJ)
- SCENA XX
- EPIRRHEMA (POBUDKA)
- SCENA XXI
- ANTEPIRRHEMA (OD-ZEW)
- SCENA XXII
- PARABASA WTÓRA
- EPIRRHEMA WTÓREJ PARABASY
- SCENA XXIII
- SCENA XXIV
- SCENA XXV
- SCENA XXVI
- SCENA XXVII
- SCENA XXVIII
- SCENA XXIX
- SCENA XXX
- AGON WTÓRY
- SCENA XXXI
- SCENA XXXII
- SCENA XXXIII
- EXODOS (ZAKOŃCZENIE)
- SCENA XXXIV
SCENA XVII
Wykrętowic, Odrzykoń, Sokrates, Chór.
SOKRATES
protekcjonalnie
Boć to mleczak jeszcze:Nie zna zagadnień, w powietrzu wiszących.
ODRZYKOŃ
opryskliwie
Ty je sam poznasz, gdy cię wiszać przyjdą.
WYKRĘTOWIC
A do stu katów! Tu będziesz kląć mistrza!?
SOKRATES
z godnością
Patrzcie go: „wiszać” – paskudna wymowa:Wargi masz chyba opuchłe? Mów: „wieszać”!Jak taki zdoła przed sądem wykręcaćSkargi lub pozwy, jak sędziów tumanić?Choć i Hyperbol pojął, płacąc hojnie!
WYKRĘTOWIC
Moja rzecz płacić. Ucz go, ma on dowcipWrodzony. Gdy był tycim jeszcze bębnem,Doma chałupki klecił, łódki strugał,Ze skóry wózki grzeczne208 szył: co powiesz?Z łupin granatu żaby nawet robił!Niech się więc uczy obu tych wywodów,Tego prawego i tego nieprawa,Co nieprawością swą bije prawego;Nie da się obu – to wszelkim sposobemWyucz go tego nieprawa przynajmniej!
SOKRATES
Będzie się uczył od nich samych, od tychObu wywodów. Żegnam cię.
Odchodzi do siebie.
WYKRĘTOWIC
wołając za nim
Pamiętaj,By prawić umiał wbrew prawu wszelkiemu!
Страницаиз47
СкороКнижный режим