
Электронная
1 ₽
Это бета-версия LiveLib. Сейчас доступна часть функций, остальные из основной версии будут добавляться постепенно.

Ваша оценкаЖанры
Ваша оценка
Tylko gałązka litewskiego chmielu,
Wdziękami pruskiej topoli nęcona,
Pnąc się po wierzbach i, po wodnym zielu,
Śmiałe, jak dawniej, wyciąga ramiona
I rzekę kraśnym przeskakując wiankiem,
Na obcym brzegu łączy się z kochankiem.

Ja lubię moję kamienną zaciszę, Mnie dosyć szczęścia, gdy cię widzę żywym, Gdy miły głos twój co wieczora słyszę. I w tej zaciszy można, Alfie drogi, Można by wszystkie cierpienia osłodzić;














Другие издания


